Pielgrzymi na Via Regia zdążyli już oswoić niedawne place budów wzdłuż szlaku: wokół węzła autostrady A4 w Szarowie koło Krakowa, podjazd Drogą Królewską ze Staniątek w stronę Wieliczki, przejście pod Autostradową Obwodnicą Wrocławia (A8) za osiedlem Pilczyce oraz przepust dla zwierząt nad A4 tuż przed Zgorzelcem. Budowniczowie dróg nadal czynią swą powinność, efektem czego natkniemy się na dwa kłopotliwe miejsca na szlaku między Krakowem a Wrocławiem:

Bobrowniki – Piekary Śl.: z powodu budowy autostrady A1 nie ma aktualnie możliwości dojścia z Bobrownik do pieszej kładki nad Brynicą do Piekar Śl. Jedyna droga prowadzi bardzo zatłoczoną i wąską trasą tymczasową z m. Namiarki przez plac budowy, którą zdecydowanie odradzamy zarówno pieszym, jak i rowerzystom. Ujmy na honorze pielgrzyma nie będzie w tym miejscu stanowić przejechanie odcinka z Bobrownik do Piekar komunikacją publiczną. Z tych samych przyczyn tymczasowo odradzamy dojście do Sączowa i proponujemy przejście z Rogoźnika bezpośrednio do Bobrownik.

Siechnice – Blizanowice – Wrocław: na tym odcinku natkniemy się na plac budowy wschodniej obwodnicy Wrocławia. Minąwszy Siechnice, za pierwszym (zielonym) mostem schodzimy z drogi na grobli lekko w prawo i asfaltową drogą pod nowym wiaduktem mijamy pierwszy plac budowy. Po kilkuset metrach dochodzimy do kolejnego etapu prac – tutaj schodzimy w lewo, na szeroką drogę szutrową, którą omijamy powstającą konstrukcję. Najbezpieczniej będzie jednak zapytać o możliwość przejścia któregoś z pracowników, z tygodnia na tydzień roboty posuwają się naprzód. Za drugim wiaduktem już bez przeszkód dochodzimy do Blizanowic.

Pewne utrudnienia pojawiły się także na Sudeckiej Drodze św. Jakuba:

Jelenia Góra, ul. Sudecka: jeszcze przed wejściem w obręb miasta natkniemy się na budowę wschodniej obwodnicy Jeleniej Góry. W chwili obecnej (koniec kwietnia 2011) ścieżka rowerowa, z której korzysta szlak, jest jeszcze nietknięta, ale kolejne etapy prac mogą poważnie ingerować w ten krótki odcinek Drogi Sudeckiej.

Biedrzychowice – Olszyna: po minięciu malowniczego skądinąd Zakątka Mordu leśnym duktem dochodzimy do strumienia, nad którym przebudowywany jest most. O ile piesi mogą zejść ok. 2 metry na dno kamienistego jaru i wydostać się na jego drugą stronę, o tyle podobny manewr z rowerem będzie bardzo trudny. Cyklistom proponujemy więc za Biedrzychowicami pozostanie na drodze nr 30 i przed obwodnicą Olszyny skręt w prawo, zgodnie z oznakowaniami, na starą szosę do centrum tej miejscowości.