Marek Kamiński już dwa dni temu (wyruszył w Drogę do Santiago. Wcześniej jednak udzielił kilku ciekawych wywiadów, m.in. naszemu przyjacielowi – Kubie Pigórze i „Gazecie Wyborczej”.  

W wywiadzie, który ze słynnym podróżnikiem przeprowadził Kuba, Marek Kamiński mówi:  – Byłem wiele razy w Rzymie u Św. Piotra oraz u Św. Marka w Wenecji. Dlatego nie jest to kwestia wyboru „albo-albo”. Droga Św. Jakuba jest drogą wiary, w przypadku tego grobu najważniejsza jest droga, a nie sam cel. Do grobu Św. Marka i Św. Piotra raczej się nie idzie się na pieszo, tylko się go odwiedza. W żadnym z tych przypadków droga nie jest tak ważna, tak jak w przypadku Św. Jakuba. I to właśnie ona doprowadza człowieka do Pana Boga. Dlatego wybrałem grób Św. Jakuba. Głównie przez znaczenie drogi i symbolikę tej drogi – od bieguna rozumu, czyli grobu Kanta w Kaliningradzie do bieguna wiary, czyli grobu Św. Jakuba w Santiago de Compostela…. http://mypielgrzymi.com/2015/03/13/wywiad-marek-kaminski/.
Natomiast w rozmowie z Dominikiem Szczepańskim (GW, 14-15 marca 2015) na pytanie, jaką książkę ze sobą zabierze, Marek Kamiński odpowiedział: – Biblię. Miałem tylko dylemat, czy wziąć całą, bo niektórzy mi radzili, żeby zabrać tylko Nowy Testament i Psalmy. Ale biorę całą. Trochę to waży, ale wiedza waży. 
Wywiad z Markiem Kamińskim miał także miejsce w środę, 11 marca, w audycji „Buen Camino!” na antenie Radia Rodzina.